fbpx

Jak inwestować w zabytek?

Ludzie lubią kamienice za ich wnętrza, za emocje, jakie panują w starych budynkach oraz fantastyczny, oryginalny styl i design. Brzmi cudownie, ale czy jest coś, czego ludzie nie lubią? Tak! Mało kto przepada za remontowaniem kamienic. Nie lubimy, jak elewacja naszego budynku jest brzydka. Nie lubimy zarządzać procesem remontowym, nie lubimy też niechlujnych klatek schodowych. Ale wszystko da radę załatwić ”bezboleśniej”. Trzeba tylko wiedzieć JAK 🙂

Tłumy kochają kamienice za potencjał, jaki w sobie kryją, za grube mury, które są budulcem zdrowym i dźwiękoszczelnym, za deski skrzypiące i nadające klimatu, za połączenie stylu leciwego z nowoczesnym, co dodaje prestiżu i blichtru, a za tym wszystkim stoją też zyski. Bo nieruchomości w wyremontowanych kamienicach zwiększają swoją wartość nawet o 100% i więcej!

Kamienice to często zabytki… A inwestowanie w zabytki to wyższa szkoła jazdy niż np. lokowanie swoich środków w mieszkaniach deweloperskich.

Poznaj zatem 5 ważnych zasad inwestowania w zabytek:

  1. Na początek zweryfikuj, czy budynek stoi w ścisłej ochronie zabytku, czy jest objęty np. gminną ewidencją zabytków. Są to dwie formy ochrony zabytku. Jedna z nich wymaga ustalenia z konserwatorem zewnętrznych elementów nieruchomości, a druga wszystkich, które są tylko możliwe. Oznacza to, że jak będziesz robić program prac konserwatorskich, to musisz go zrobić w mieszkaniach, na klatkach schodowych, na elewacji, dachu, oknach i wszędzie, gdzie to możliwe. Za tym stoi od razu badanie gruntu często i szereg innych archeologicznych ustaleń. 
  2. Jeśli już wiesz, czy masz szeroki, czy normalny zakres ustaleń z konserwatorem, to zweryfikuj z architektem, czy zmiany, które chcesz wprowadzić, wymagają pozwolenia na budowę lub zgłoszenia. Jeśli nieruchomość jest w ścisłym rejestrze zabytku (co jest też ujawniane w księdze wieczystej) to wszystkie prace wymagają pozwolenia na prowadzenie prac np. remont mieszkania.
  3. Masz zgodę na prowadzenie prac – teraz czas na wybór ekipy. Nie myśl, że każdy się podejmie takiej roboty. To zbyt poważne zlecenie, aby oddać go w ręce przypadkowej osobie. Warto zrobić analizę, kto w Twoim mieście pracuje przy zabytkach, jakie ma doświadczenie portfolio oraz jak dogaduje się z konserwatorami.
  4. No właśnie… Bo masz do czynienia z konserwatorami, którzy robią np. odkrywki, jaki kolor elewacji był wcześniej i jaki ma być odtworzony. Są to tzw. badania stratograficzne. W Twojej książce kontaktowej muszą się znaleźć eksperci, którzy np. przeprowadzą diagnostykę mykologiczną, która definiuje poziom zawilgocenia. Takich analiz w bloku z płyty nie musisz robić, a w kamienicach już często tak.
  5. Zrób miejsce i budżet na miłe i mniej przyjemne niespodzianki. To jest wpisane w tego rodzaju inwestycje. Zawsze może Cię coś zaskoczyć. Z doświadczenia nadmienię, że są też te pozytywne jak np. odkrywki pięknej cegły i możliwość podziału lokalu – wtedy potencjał zysków też jest ogromny. Mam klientów, którzy kupują ode mnie tylko po to, aby zarabiać w czasie na wzroście cen nieruchomości dzięki temu, że wyremontowałem im wcześniej części wspólne. 

Chcesz dowiedzieć się więcej o inwestowaniu w zabytek?

Nagrywam na ten temat program na YouTube! Znajdziesz go tutaj: https://www.youtube.com/channel/UCESEXkT9RtIbQirV3Ye2Ufg

Udostępnij:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on pinterest
Pinterest
Share on linkedin
LinkedIn

Więcej wpisów