fbpx

Skąd potrzeba bycia przedsiębiorcą?

Skąd potrzeba bycia przedsiębiorcą?


Kiedyś moja  mama powiedziała do taty: Bo On chce być taki jak Ty.

Choć ja i mój tata zawsze mamy odmienne zdanie – ja nie zgadzam się z jego a on nie zgadza się z moim, to jest to dla mnie największy autorytet.

To on pokazał mi, co to znaczy być przedsiębiorcą. Zbudował w naszej rodzinnej miejscowości dom weselny, który każdego miesiąca służy setkom ludzi jako miejsce do przeżywania najważniejszych emocji w życiu – radości, miłości, smutku i żałoby.

Większość z nas chce być docenionym przez swoich rodziców. Pragniemy, by czuli się z nas dumni. Nic w tym dziwnego – w ten sposób dziękujemy im za wszystko, co dostaliśmy. To mój rodzinny dom wykreował we mnie potrzebę bycia przedsiębiorcą, choć rodzice bardzo chcieli mnie przed tym uchronić.

 Jak miałem 4 lata dostałem od mojego taty prosiaka. I nie mam tu na myśli pluszowej zabawki, a prawdziwe zwierze. Powiedział wtedy coś, co dla dziecka wydaje się absurdalne, ale zrozumie to każdy przedsiębiorca: ‘’Jak będziesz o tego prosiaka dbał i przy nim pracował, to później sprzedamy tego Twojego prosiaka z innymi zwierzętami i zarobimy na rodzinną wycieczkę.’’

Za pomoc przy gospodarstwie zawsze dostawałem jakiś prezent. Gdy już byłem starszy dostawałem też pieniądze, co nauczyło mnie zaradności, pracowitości i… przedsiębiorczości. 

Jako nastolatek pracowałem w Anglii. Ten okres życia traktuje jak przygodę i życiowy survival. Następnie zamieszkałem w Holandii, co było przeżyciem niczym wojsko. Jednak to wszystko dało mi wiele wspaniałych, ludzkich cech, jak pokora i wyrozumiałość. Przy efektywnym biznesie to podstawa.  Wtedy też zrozumiałem, że chcę zajmować się nieruchomościami, bo nieruchomości to kasa.

Od zawsze inspirowały mnie wielkie rzeczy. Mieszkając po maturze w Dublinie byłem zdumiony jak szybko ludzie potrafią wybudować galerię handlową czy wieżowce. Po kilkunastu latach widzimy taki rozwój w Polsce.

Dlatego, jako przedsiębiorca, czuję głęboką potrzebę tworzenia nowych przestrzeni. Zbudowałem Załogę Inside Park, która jest dealerem nieruchomości na rynku kamienic. Kto wie, co jeszcze przyniesie następny rok? I to jest właśnie najpiękniejsze w tym, co robię, a całe moje dotychczasowe życie przygotowywało mnie na najwyższe loty w biznesie. Jestem dumny z tego, co wykreowali moi rodzice.

Udostępnij:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on pinterest
Pinterest
Share on linkedin
LinkedIn

Więcej wpisów

Rozwój osobisty

Noworoczne postanowienia inwestora

Mój cel: w 2021 zarobię milion na nieruchomościach. Jak go wyznaczyłem i co ważniejsze, jak zamierzam go osiągnąć? To proste! Cel musi być Sprecyzowany, mierzalny, ambitny, realnym, terminowy i oznaczony

Czytaj Więcej »