fbpx

Krytycy, którzy nas powstrzymują

’Z kim przystajesz, takim się stajesz’’ – Doskonale znasz to polskie powiedzenie, prawda?

Zazwyczaj kiedy jesteś na polu walki, coś planujesz, zamierzasz zainwestować pieniądze, oświadczyć się, założyć firmę lub po prostu zmienić koło w rowerze – zawsze możesz liczyć na ‘’wsparcie’’ ekspertów z najbliższego otoczenia.

Scenariusz często bywa podobny u każdego z nas.

Kiedy zaczynasz coś robić i w końcu czujesz w sercu odwagę, by wykonać pierwszy krok, zza kurtyny wychodzą Twoi życiowi doradcy, często w składzie całej rodziny… Najpierw zaczynają wyśmiewać Twój pomysł, później negują i powątpiewają, ‘’by Cię ochronić’’, na końcu hejtują w tym samym celu. Wszystko dla Twojego dobra.

Znasz to? Zdarzało Ci się przetrwać te demotywujące głosy ludzi z najbliższego otoczenia? Jeśli tak – gratuluję! Udało Ci się pokonać największą przeszkodę na drodze do celu.

Jednak większość osób nie wytrzymuje presji otoczenia. Często idzie to w parze z brakiem pewności siebie.

Jeśli w takiej sytuacji słuchasz głosu rozsądku innych, zamiast swojego, mam dla Ciebie złotą radę – Powiedz ‘’pieprzyć to’’, przestań słuchać lub kup sobie stopery. I działaj! Jeśli przetrwasz, a bliskim nie uda się Ciebie zniechęcić, możesz dalej wzbijać się na wymarzony szczyt.

Zastanów się… Co takiego powiedziały te osoby, do jakiej krytyki się posunęły, że Ty z tego powodu decydujesz się porzucić swoje cele i marzenia? Na wszelkie próby zatrzymania Cię, warto patrzeć jak na bzdury wypowiadane przez osoby, które nie mają pojęcia  na dany temat. Nawet jeśli ktoś jest Twoją bliską rodziną, a Ty kochasz tę osobę, masz prawo się z nią nie zgadzać i robić swoje. Jeśli stawiasz przed sobą ważny cel i chcesz go osiągnąć, musisz nauczyć się odróżniać tych, których warto słuchać od tych, którzy nawet nie wiedzą, co mówią.

Słuchaj osób, które są ekspertami w Twojej branży, które zdobyły już to, do czego dążysz. Jeśli chcesz stworzyć bloga o bieganiu, sięgnij po opinię zawodowego maratończyka, który wesprze Cię swoją wiedzą i doświadczeniem lub copywritera, który sprawdzi, czy Twoje teksty są chwytliwe i poprawnie napisane. Jeśli będziesz sugerować się opinią cioci, która nie jest zawodową blogerką, to prawdopodobnie wyjdzie z tego wielka klapa.

Wiem, że nie jest to takie łatwe, jak się wydaje. Człowiek, który potrzebuje wsparcia, często najpierw idzie po nie do swoich bliskich. Uważa się, że nikt nie chce dla nas tak dobrze, jak oni. Jednak w rzeczywistości, kiedy chcemy poradzić się kogoś, kto zwyczajnie nie zna się na temacie, może to nam wyrządzić dużo krzywdy. Wspomniana wcześniej ciocia może z dobrego serca powiedzieć: ‘’Super robota’’, ‘’lepiej bym tego nie zrobiła’’, ‘’jesteś geniuszem’’, ponieważ kieruje się emocjami i chce, by członkowie jej rodziny byli szczęśliwi.

…Ale jeśli chodzi o wpis na blogu, to nie celem jest Twoje dobre samopoczucie, bo ciocia poklepała się po ramieniu, a to, by Twój wpis przeczytało jak najwięcej osób. Jaki wniosek? Nie tylko krytyka, może Ci zaszkodzić, ale również nieobiektywna – choć pozytywna – opinia.

Dlatego tak ważne jest słuchanie tych, którzy doskonale znają temat i nie przemawiają przez nich emocje. Świetnie jest usłyszeć, że ciocia jest z Ciebie dumna, ale jaką wartość merytoryczną w kontekście Twojego rozwoju ma dla Ciebie opinia osoby, która nie jest fachowcem od blogowania?

Napisałem dla Ciebie ten artykuł nie dlatego, że chcę piętnować bliskie Ci osoby. Zależy mi na tym, byś rozumiał/a kontrast między pseudodoradcami a prawdziwą grupą wsparcia, która pomoże Ci wejść na szczyt. Otaczaj się odpowiednimi fachowcami i ekspertami – tymi lepszymi, niż Ty.

Udostępnij:

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on pinterest
Pinterest
Share on linkedin
LinkedIn

Więcej wpisów

Rozwój osobisty

Noworoczne postanowienia inwestora

Mój cel: w 2021 zarobię milion na nieruchomościach. Jak go wyznaczyłem i co ważniejsze, jak zamierzam go osiągnąć? To proste! Cel musi być Sprecyzowany, mierzalny, ambitny, realnym, terminowy i oznaczony

Czytaj Więcej »